|  |  | 

Czekoladki reklamowe Kulinaria

Szynkowe roladki w galarecie

Szynkowe roladki w galarecie
1 vote, 9.00 avg. rating (82% score)

kulinaria (2)Składniki:

1. 20 plastrów gotowanej szynki
2. 5 dużych pieczarek
3. 10 jajek
4. 1 pęczek szczypiorku
5. 2 łyżeczki chrzanu
6. 2 łyżki majonezu
7. 2 kostki bulionowe
8. Pół dużej torebki żelatyny
9. Sól, świeżo zmielony czarny pieprz

Wykonanie:

Jajka ugotować na twardo, wystudzić, obrać i drobno posiekać.
Pieczarki oczyścić, wrzucić na chwilkę do gotującej się osolonej wody, odcedzić, ostudzić i pokroić. Szczypiorek dokładnie opłukać, osuszyć i drobno posiekać. Posiekane jajka, szczypiorek, chrzan, majonez i pieczarki dokładnie wymieszać, doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, aby powstała gęsta masa.
Na każdy plaster szynki nałożyć przygotowanego farszu i zwinąć w ciasny rulonik. Ruloniki ułożyć na okrągłym talerzu promieniście.
Kostki bulionowe (mogą być rosołowe drobiowe) rozpuścić w pół litra gorącej wody, dodać namoczoną wcześniej żelatynę i mieszać tak długo aż żelatyna całkiem się rozpuści.
Talerz z roladami udekorować według uznania (można między roladki ułożyć ogórka korniszona pokrojonego w ćwiartki, paski papryki ?) i zalać tężejąca galaretką.

Ciekawe wpisy:

szynkowe-roladki-w-galarecie

ABOUT THE AUTHOR

Podobne teksty:

  • Catering wesele Poznań

    Catering wesele Poznań

    Catering na wesele Catering wesele Poznań to propozycja, z której z całą pewnością skorzysta gros osób. Ślub i wesele to wyjątkowe uroczystości w życiu każdego, więc ich przygotowanie zawsze wymaga załatwienia mnóstwa różnych formalności. Wszystko zależy oczywiście od tego, jak dużą imprezę planujemy, ale niektóre kwestie trzeba załatwić bez względu na to, ilu gości zapraszamy.

  • Wódka na wesele

    Wódka na wesele

    Najlepsza wódka to ta, która jest! Wódka na wesele – odwieczny problem organizatora takich imprez. Jaką wódkę kupić? Ile jej kupić? Podliczyć budżet i ogarnąć to wszystko rozumem – oto prawdziwe trudności dla organizatorów. Zacznijmy od początku. Wódka na stole być musi, a przynajmniej być powinna, bo zawsze znajdzie się ktoś albo kilkudziesięciu „ktosi”, którzy